Czy płeć ma znaczenie na sali rozpraw?
Czy płeć ma znaczenie w pracy sędziego? Jak zmienia się rola kobiet w polskim sądownictwie i czy młode prawniczki wchodzą dziś do zawodu z większą pewnością siebie niż kilkanaście lat temu? O tym z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet Sędziów rozmawiamy z sędzią Alicją Kuroń – wykładowcą WSPiA Rzeszowskiej Szkoły Wyższej.
Coraz więcej kobiet w polskim sądownictwie
26 kwietnia 2021 roku Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych ogłosiło dzień 10 marca Międzynarodowym Dniem Kobiet Sędziów. Ciekawostką jest, że rezolucję w tej sprawie przygotował Katar – kraj, w którym prawa kobiet różnią się od tych w państwach Zachodu. Na pytania Michała Dąbka, studenta 3 roku Kryminologii w WSPiA odpowiada sędzia Alicja Kuroń – wykładowca WSPiA Rzeszowskiej Szkoły Wyższej.
Michał Dąbek:
Jak zmieniła się rola kobiet w polskim sądownictwie w ostatnich latach?
Sędzia Sądu Okręgowego w Rzeszowie Alicja Kuroń, wykładowca WSPiA:
Z moich obserwacji wynika, że na pewno zwiększyła się liczba kobiet pracujących w wymiarze sprawiedliwości. Mimo upływu lat nadal jednak jest to dla wielu z nich duże wyzwanie. Zawód sędziego to nie tylko praca, ale również służba wymagająca ogromnego zaangażowania i odpowiedzialności. W praktyce oznacza to często pracę przez całą dobę. W przypadku kobiet, które łączą ją np. z macierzyństwem i obowiązkami rodzinnymi, jest to szczególnie wymagające zadanie.
Czy płeć sędziego wpływa na autorytet na sali rozpraw?
M. D.: Choć formalnie dostęp do zawodu sędziego jest dziś taki sam dla kobiet i mężczyzn, w przestrzeni publicznej wciąż pojawiają się dyskusje o stereotypach i różnicach w postrzeganiu autorytetu na sali rozpraw. Czy w zawodzie sędziego płeć ma dziś jeszcze znaczenie?
A.K.: Znam takie poglądy – pojawiały się one także dawniej w doktrynie. Myślę jednak, że dzisiaj nie ma to już takiego znaczenia. Służba sędziowska, niezależnie od tego, czy sprawuje ją kobieta czy mężczyzna, podlega tym samym standardom i tym samym oczekiwaniom społecznym. Najważniejsze są kompetencje, wiedza i niezależność.
Czy kobiety wnoszą inną perspektywę do orzekania?
M. D.: W debacie publicznej często pojawia się pytanie, czy kobiety wnoszą do pracy sędziego inny sposób patrzenia na sprawy. Czy tzw. „kobieca perspektywa” może wpływać na sposób prowadzenia procesu lub wydawania wyroków?
A.K.: Wzorzec sędziego powinien być taki, aby nie kierował się własnymi przekonaniami, światopoglądem czy postrzeganiem świata przez pryzmat płci. Oczywiście każdy z nas jest inny. Często mówi się, że kobiety są bardziej emocjonalne, a mężczyźni bardziej obiektywni – ale w pracy sędziego takie stereotypy nie powinny mieć znaczenia. W odbiorze społecznym sędziowie powinni prezentować jednolity standard bezstronności.
Stereotypy wobec kobiet w zawodach prawniczych
M. D.: Mimo że zawód sędziego opiera się przede wszystkim na wiedzy, doświadczeniu i niezależności, przez lata funkcjonowały różne stereotypy dotyczące kobiet w zawodach prawniczych. Czy spotkała się Pani z nimi w swojej karierze?
A.K.: Tak, zdarzały się takie sytuacje. Pamiętam jedną z mów końcowych, w której obrońca argumentował, że „wiadomo, jak na takie sprawy reagują kobiety”. Było to ewidentne odwołanie do stereotypu. Oczywiście każdy uczestnik procesu ma prawo do własnej argumentacji, ale tego rodzaju uogólnienia są nie tylko nietrafne, lecz także niesprawiedliwe. Ocena sprawy powinna opierać się na konkretnych faktach i cechach danej osoby, a nie na stereotypowym postrzeganiu całej grupy.
Czy stereotypowe wypowiedzi na rozprawie mogą mieć konsekwencje?
M. D.: Czy osoba, która w trakcie rozprawy używa stereotypowych lub nieodpowiednich sformułowań, może ponieść za to konsekwencje?
A.K.: Jeżeli takie wypowiedzi nie naruszają powagi sądu ani porządku czynności procesowych, sąd zazwyczaj ich nie komentuje w trakcie rozprawy. Każdy uczestnik postępowania korzysta z wolności wypowiedzi. Sąd wysłuchuje argumentów, zachowując spokój i neutralność. Natomiast w uzasadnieniu wyroku – ustnym lub pisemnym – może odnieść się do takich argumentów i wskazać, że były one np. stereotypowe, niesprawiedliwe czy po prostu nietrafne.
Młode prawniczki coraz pewniej wchodzą do zawodu
M. D.: Coraz więcej kobiet decyduje się dziś na studia prawnicze i aplikacje. Czy młode prawniczki wchodzą dziś do zawodu z większą pewnością siebie niż kilkanaście lat temu?
A.K.: Tak, jest to bardzo zauważalne. Myślę, że wynika to z faktu, że kobiety coraz częściej czują się doceniane i słuchane. W przeszłości bywało z tym różnie – zdarzało się, że kobiety zabierały głos, ale ich zdanie nie zawsze było brane pod uwagę. Dziś obserwuję wiele młodych kobiet świetnie wykształconych i bardzo pewnych swoich kompetencji. Ta wewnętrzna siła i wiara w siebie jest czymś niezwykle wartościowym.
„Zapraszam młodych prawników na salę rozpraw”
Na zakończenie sędzia Alicja Kuroń zachęca młodych adeptów prawa do zdobywania doświadczenia poprzez obserwowanie pracy sądów.
– Serdecznie zapraszam wszystkich młodych prawników – zarówno kobiety, jak i mężczyzn – na sale rozpraw. Rozprawy co do zasady są jawne, a obserwowanie ich przebiegu to ogromna lekcja praktyki. Kiedyś usłyszałam od starszego sędziego piękne słowa: „Jesteście mądrym pokoleniem. Obserwujcie nas, bierzcie z nas to, co najlepsze, a unikajcie tego, co waszym zdaniem jest najgorsze”.